W takich sytuacjach nie wiadomo, które stwierdzenie jest słuszne: "to już 50." czy "to dopiero 50. wydanie". Rejestrując w 1991 roku czasopismo branżowe "Systemy Alarmowe" mieliśmy świadomość, że nie tylko podjęliśmy się karkołomnego zadania wypełnienia luki na rynku wydawniczym, ale także wzięliśmy na siebie obowiązek systematyzacji, edukacji i stymulacji rozwoju branży security w Polsce. Od samego początku � wspólnie z kolegium redakcyjnym, w którego skład wchodzą wybitni specjaliści i eksperci tej branży oraz z autorami i stałymi współpracownikami � dostarczamy regularnie naszym Czytelnikom wiedzy i informacji branżowej.
Akurat tak się szczęśliwie ułożyło w czasie, że początek nowego tysiąclecia jest również początkiem 10. roku wydawniczego naszego czasopisma. Myślę, że jest to szczególna okazja nie tylko do podsumowania dotychczasowego dorobku redakcji, ale także do wyznaczenia sobie nowych zadań na przyszłość.
Naszym życzeniem jest, żeby wszyscy nasi Czytelnicy i Sympatycy mieli swój czynny udział w kształtowaniu formy i treści "Systemów Alarmowych". Przy okazji jubileuszowego wydania pragniemy przypomnieć, że nasze łamy są otwarte i dostępne dla wszystkich, którzy tylko chcą z nich korzystać. Proponowane przez nas formy pozwalają na publikację merytorycznych artykułów problemowych, technicznych artykułów firmowych o konkretnych produktach, informacji technicznych w formie kart wyrobów, porad praktycznych (w tym prawnych) oraz wszelkich informacji o branży i rynku security w kraju i na świecie.
Mamy świadomość, że odbiorcami naszych publikacji w coraz większym stopniu są tzw. użytkownicy końcowi. Są to przede wszystkim inwestorzy i użytkownicy systemów alarmowych. To oni szukają u nas wsparcia (zarówno w zakresie wiedzy, jak i informacji branżowej) w momencie precyzowania swoich wymagań na systemy zabezpieczeń obiektów, których są właścicielami bądź administratorami. Wszystkim, którzy zwracali się do nas z takimi problemami, staraliśmy się udzielić wyczerpujących danych i informacji. W przyszłości nic się w tym zakresie nie zmieni i zawsze można liczyć na rzetelność i przychylność redakcji.
Redaktor Naczelny